Odżywianie malucha
Kiedy główne posiłki zawierają dużo węglowodanów w formie ziaren zbóż i warzyw, jest dużo mniej prawdopodobne, że dzieci pomiędzy posiłkami zgłodnieją.
Niedobrze jest między posiłkami podawać mleko, ponieważ często odbiera dziecku apetyt. Najlepszym rozwiązaniem są owoce i warzywa. Zdarzają się jednak dzieci, które nie są w stanie zjeść dużo naraz, więc między posiłkami bywają bardzo głodne i zmęczone; im mogą wyjść na dobre bardziej kaloryczne przekąski.
Większości dzieci najlepiej podać przekąskę nie później niż półtorej godziny przed następnym posiłkiem, ale i tu istnieją wyjątki. Niektóre dzieci dostają na drugie śniadanie sok owocowy, ale i tak przed obiadem głód sprawia, że stają się rozdrażnione i odmawiają jedzenia. Szklanka soku pomarańczowego albo pomidorowego dwadzieścia minut przed obiadem może poprawić im humor i apetyt. To, co i kiedy podać dziecku pomiędzy posiłkami, zależy od zdrowego rozsądku i indywidualnych potrzeb dziecka.
Niektórzy rodzice narzekają, że ich pociecha nie chce jeść podczas posiłków, ale doprasza się o jedzenie pomiędzy posiłkami. Problem ten nie pojawia się dlatego, że rodzice pobłażliwie podchodzą do podawania przekąsek. Wręcz przeciwnie: we wszystkich znanych mi przypadkach rodzice zachęcali lub zmuszali dziecko do jedzenia podczas posiłków, a przez resztę dnia go nie dokarmiali.
To właśnie przymus odbiera dziecku apetyt. Po całych miesiącach takiego postępowania sam widok jadalni wystarcza, żeby dziecko zaczęło odczuwać skurcze żołądka. Natomiast kiedy posiłek się zakończy i dziecko czuje się bezpieczne (choć zjadło niewiele), żołądek wraca do formy i wkrótce zaczyna zachowywać się tak jak każdy zdrowy, pusty żołądek: dopomina się o jedzenie. Rozwiązanie nie polega na odmawianiu dziecku przekąsek, ale na sprawieniu, żeby posiłki były przyjemne i ślinka sama napływała mu do ust. W końcu czym tak naprawdę jest posiłek? Jest to jedzenie specjalnie przygotowane tak, żeby było apetyczne. Kiedy przekąski kuszą dziecko bardziej niż posiłki, coś jest nie tak.

